Dla tej gry kupiłem Nintendo Wii U. Już trochę pograliśmy, więc postaram się napisać słowo. Gra dobra, grafika super, ale chyba nie dla każdego. Na razie skupiamy się na zabawie off-line.
Nie jest to tytuł z którym bym chciał grać i grać. Ale jak pamiętam po poprzednich wersjach z przyjemnością wracam to tej serii. Nie pamiętam gry w którą grałem kilka lat, lub inaczej wracałem co kilka miesięcy na partyjkę z ukochaną lub aby złoić dupska gościom. A Mario Kart taki jest. GTA 4, 5 sprzedane zaraz po przejściu, nie ma do czego wracać mimo że gra idealna, głęboka itp.
8 czerwca 2014
16 maja 2014
Wallpapers by GelaSkins recenzja
Aplikacja idealnie nadaje się jako chłopiec do bicia. Sam produkt super, naklejki wysokiej jakości, wszystko było by ok gdyby skupiali się tylko na produkowaniu naklejek. Nadaje się idealnie do mojego cyklu o błędach w aplikacjach i o tym, że aplikacja nie musi nawet działać, aby się dobrze sprzedawać ;)
Jak nie obsługiwać klienta.
Staram się opisać więcej szczegółów. Na początku świeżo po zakupie i naklejeniu na mojego (wtedy) nowego iPada mini, okazało się że tapeta wygląda słabo, czyli zamiast przysłowiowego ludzika mam tylko jego główkę.
Nie oszukuj klienta
Na początek zacząłem próbować drogi emailowej. I dowiedziałem się że ich aplikacja jest bez zarzutu i to ja jestem "sierotą". Zaproponowani mi żebym zainstalował aplikacje itd. Zawstydzony własną głupotą próbowałem kilka razy po czym uznałem że spróbuje następnego dnia, wyśpię się wypiję kawę itp. Jako że raz dział reklamacji odpisywać szybko a raz w ogóle i po kilku dniach musiałem się przypominać. Pojawiła się pierwsza myśl, że nie wiedzą co piszą. Może nawet mają takich problemów więcej i wypracowali specjalny system zbywania klientów.
Tak więc, widząc że drogą emailową to jak do słupa. Postanowiłem skorzystać z innej drogi (oczywiście wcześniej próbowałem we własnym zakresie przycinać tapetę itp, nie jestem grafikiem to nie udało się poprawić problemu). Tak więc używając ich fanpega na facebooku opisałem że mają problem i ich aplikacja moim zdaniem po prostu nie działa. Zostałem tak oficjalnie "zjebany", oczywiście nie przez admina tylko jakieś pomocne i przyjazne firmie trolle.
Przyznaj się do błędu
Po tym jak już publicznie mnie zjechali musiałem jakoś się bronić, więc jako że drogą emailową cały czas przekonywali mnie, że u nich wszystko działa. Nagrałem film z wyglądu jak żałośnie wygląda mój iPad z ich tapetą z groźbą że film pójdzie do sieci. No i to dopiero podziałało, wysłali mi prawidłową tapetę inną niż ta która była na stronie. Człowiek twierdził że to wina nowego OS 7, że jeszcze nie nie zmienili wszystkich tapet. No i brzmiało to całkiem rozsądnie.
Zakończenie niestety negatywne
Minęło pół roku i rozmarzyłem się, kupię sobie kilka dodatkowych naklejek. Dobrze będzie wyglądał telefon, Ipad i komputer z rysunkami jednego artysty. Wrażenie na spotkaniach bezcenne a koszt tylko kilkaset złotych. I co i ich aplikacja nie działa na iPhone 4s, bieda, na pewno masie trolli działa to na najnowszych samsungach i innych androidach. I pewnie jak wyśle do nich email to się dowiem że to na pewno jakiś problem z moją siecią "Loading error". Ale nie mam ochoty przechodzić tego po raz drugi. Po prostu zamiast zakupów napisze zajebisty artykuł.
13 maja 2014
Zelda windwaker hd
Wczoraj przyszło nowe Wii U w zestawie z Zeldą. I od razu sobie przypomniałem dlaczego nie lubię tej serii. Ta gra nie prowadzi za rączkę jak każdy inny RPG. Jak zwykle się gdzieś zamotam i potem godzina chodzenia w kółko. Zło no ale gram dalej ;)
26 kwietnia 2014
Błędy w aplikacji.
Dosyć często zdarza mi sie dyskutować czy aplikacja jest już gotowa do tego żeby ja opublikować. Dobry argument to taki ze najwięksi wypuszczają buble i sie tym nie przejmują. Niedorobki to norma, a przynajmniej nic nadzwyczajnego.
Żeby nie być gołosłownym tablicą.pl mocno reklamowana ostatnio. Zainstalowalem sobie appki na iPada. Podobnie zreszta na www. Szukam ogłoszeń mieszkaniowych i nie działa sortowanie po cenie za metr. Nie jest to jakiś wielki błąd, na pewno nie krytyczny.
Podsumowując błędy w aplikacjach to nic nadzwyczajnego, trzeba sie zastanowić czy, co i kiedy poprawiać.
Pisane na iPadzie mini bez retiny :) stad błędy.
25 kwietnia 2014
Mają rozmach
Problemy w Państwie podzieliłbym na dwie grupy, takie na które nas nie stać 90% i takie po nie mają związku z budżetem Państwa. Tutaj moja ocena rządu i jego pracy.
Prawo do domu
Kilka lat temu myślałem o budowie domu. Teraz też mi się zdarza myśleć. Pamiętam wtedy dorwałem ranking który oceniał łatwość budowy domu. Polska była w rankingu na 127 miejscu. Akurat wtedy gdy pojawiały się komentarze na ten temat. Premier tłumaczył że idzie wielka nowelizacja tego prawa. Już PO rozwiązało ten problem, nadal budowa domu to katorga i lepiej to zlecić firmie niż zrobić samemu. Jesteśmy teraz na 123 pozycji ;)
Prawo do jazdy
Kilka lat temu próbowałem zdać egzamin na prawo jazdy. Pięć razy oblewałem. Nie znalazłem rankingów, gdzie jesteśmy jako kraj jeżeli chodzi o dostępność prawa jazdy. Problem w tej chwili jest taki że jest ono drogie i trudno dostępne. Czego oczekujemy po zmianach cena obniży się o 1400 zł (cena kursu) to ok. Ale nadal ludzie będą zdawać kilkanaście razy (to kilka tysięcy na same opłaty). Wąskie gardło to egzaminatorzy, których zadaniem jest oblanie egzaminowanych. Profesjonalista który zawodowo się zajmuje tym żebyś nie zdał. To że zdaje nawet 30% to bym tylko tłumaczył tym że taniej jest w końcu dać te 2000 łapówki.
Tak więc kierunek słuszny ale jak zwykle system zmienia się z bardzo złego na zły. To dużo za mało. No i jeszcze jeden argument żeby zmienić kraj na taki, w którym nie trzeba bohatersko przezwyciężać tak niby błahych problemów.
Prawo do domu
Kilka lat temu myślałem o budowie domu. Teraz też mi się zdarza myśleć. Pamiętam wtedy dorwałem ranking który oceniał łatwość budowy domu. Polska była w rankingu na 127 miejscu. Akurat wtedy gdy pojawiały się komentarze na ten temat. Premier tłumaczył że idzie wielka nowelizacja tego prawa. Już PO rozwiązało ten problem, nadal budowa domu to katorga i lepiej to zlecić firmie niż zrobić samemu. Jesteśmy teraz na 123 pozycji ;)
Prawo do jazdy
Kilka lat temu próbowałem zdać egzamin na prawo jazdy. Pięć razy oblewałem. Nie znalazłem rankingów, gdzie jesteśmy jako kraj jeżeli chodzi o dostępność prawa jazdy. Problem w tej chwili jest taki że jest ono drogie i trudno dostępne. Czego oczekujemy po zmianach cena obniży się o 1400 zł (cena kursu) to ok. Ale nadal ludzie będą zdawać kilkanaście razy (to kilka tysięcy na same opłaty). Wąskie gardło to egzaminatorzy, których zadaniem jest oblanie egzaminowanych. Profesjonalista który zawodowo się zajmuje tym żebyś nie zdał. To że zdaje nawet 30% to bym tylko tłumaczył tym że taniej jest w końcu dać te 2000 łapówki.
Tak więc kierunek słuszny ale jak zwykle system zmienia się z bardzo złego na zły. To dużo za mało. No i jeszcze jeden argument żeby zmienić kraj na taki, w którym nie trzeba bohatersko przezwyciężać tak niby błahych problemów.
16 kwietnia 2014
aero2 ulepsza swoje capchta
Dziś rano spędziłem kilka minut klnąc. Chyba z 20 razy wpisywałem to cholerne hasło. Widać poprawili mechanizm ;) Będzie dużo mniej ludzi korzystać.
15 kwietnia 2014
Ewolucja struktury danych jest bardzo trudna.
Szybko reakcja na zmiany jest jedną z największych zalet małego start-upu. Zmiana produktu czy procesów jest wykonalna, ale co jeżeli potrzeba zmienić samą strukturę kodu. Istnieją sposoby na zmianę kodu np. z rozbudowanymi testami. Ale co zmianą struktury danych?
Zmiany schematu mają opinię bardzo bolesnych, jest to przede wszystkim wina MySQL: po prostu dodanie kolumny do tabeli wymaga całej tabeli do skopiowania. Na dużej tablicy, to może oznaczać kilka godzin, podczas których nie można nic zapisać. Istnieją różne narzędzia, aby było to mniej dokuczliwe. Nie mniej jednak to niewiarygodne, że najbardziej popularna bazy danych open source na świecie zachowuję się tak źle.
PostgreSQL może dokonać prostych zmian schematu bez kopiowania tabeli, co oznacza, że są prawie natychmiastowe. I oczywiście unikanie zmiany schematu jest podstawowym punktem dla baz danych, takich jak MongoDB. Poruszam tu drobne zmiany schematu, takie jak dodanie nowego pola ew. dwóch.
Nie wszystkie dane znajdują się w bazach danych. Niektóre mogą być w zarchiwizowanych plików (logi) lub jakiegoś magazynu danych. Jak radzić sobie ze zmianą schematu tych danych? I czasami trzeba dokonać skomplikowanych zmian w danych, takich jak podzielenie dużej rzeczy, lub połączenie kilku małych rzeczy lub migracji z jednego magazynu danych do innego. Narzędzia standardowe nie pomagają tu wiele, a bazy danych dokumentów nie sprawiają, że jest łatwiej.
Napisaliśmy dużych zadań migracyjnych, które podzieliliśmy na cały zestaw mniejszych kroków. Które to powoli będą uruchamiane w ciągu weekendu (tak na marginesie lepszy jest środek tygodnia). Oczywiście całą serenada powinna się zawiesić w połowie, część rzeczy zacznie działać na nowych danych a część nie. Drugie wyjście to całe mnóstwo komplikacji dla migracji danych jednorazowej. Czasami to jest nieuniknione.
Oczywiście są narzędzia które mogą nam pomóc, ale w małym zespole na poznawanie nie ma czasu, na konfigurowanie klastra, nie ma czasu na czytanie dokumentacji jak go używać też nie ma czasu. Duże firmy mają czas żeby się tym zająć, ale w małym zespole jest to nie do ogarnięcia.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






